21 czerwca 2009


Z dawnego majątku Krasnogruda pozostał otoczony wiekowym zdziczałym parkiem dwór modrzewiowy. Niemniej miejsce zachowało nieco dawnego klimatu lat 30. ubiegłego stulecia, gdy panie Gabriela Lipska i Janina Niementowska, ciotki poety Czesława Miłosza przyjmowały letników w czasie wakacji. Jako uczeń gimnazjum, a potem student wileńskiego uniwersytetu, Czesław Miłosz bywał tutaj częstym gościem. Przyjeżdżał tu na odpoczynek, przeżywał poważne romanse, ale też pisał wiersze. Zrujnowaną przez wojnę i powojennych właścicieli Krasnogrudę poeta odwiedził po raz ostatni w 1989 r. W 2005 r. próbę ożywienia "Miłoszówki" podjęła grupa młodych ludzi z działającego w Sejnach Ośrodka "Pogranicze", obecnego dzierżawcy posiadłości. Starają się utworzyć tutaj Międzynarodowe Centrum Dialogu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz