27 listopada 2013

„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



Drzewa w lesie są wszędzie wokół nas, ale czy każdy dostrzega ich siłę, urok i to co nam dają. Las zaspokaja różne ludzkie potrzeby, w lasach odpoczywamy, uprawiamy sporty. Dla społeczeństwa lasy to niewyczerpane źródło wiedzy: o przyrodzie, zasadach rządzących naturą, i o samym człowieku. Lasy również urozmaicają krajobraz oraz produkują tlen. Prowadzona przez leśników gospodarka pozwala godzić te wszystkie funkcje lasu. Leśnicy chronią polskie lasy jako cenne środowisko naturalne, zwiększają zasoby leśne kraju, wzbogacają skład gatunkowy lasów. Wycinają drzewa tak, aby możliwe było naturalne odnowienie się drzew pozostałych lub zakładają uprawy, z reguły tam, gdzie odnowienie naturalne nie jest możliwe. Rozmiar pozyskania drewna określony jest w planie urządzenia lasu, który sporządzany jest dla każdego nadleśnictwa na 10 lat. Zapewnia on pozyskiwanie drewna w granicach nie tylko nie przekraczających możliwości produkcyjnych lasu. Krótko mówiąc, leśnicy prowadzą w lasach gospodarkę w sposób zapewniający ich trwałość i możliwość biologicznego odtwarzania. W tym roku odbędzie się druga edycja Europejskiego Tygodnia Leśnego. Tegoroczny temat przewodni to „Rola lasów i produktów z lasu w zielonej ekonomii”. Celem Europejskiego Tygodnia Leśnego będzie promocja zrównoważonej gospodarki leśnej oraz zwiększenie świadomości wpływu sektora leśnego na zieloną ekonomię. Stare, ludowe przysłowie, które głosi: „Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las” - we współczesnej dobie, nabiera szczególnego znaczenia, czyli co przyroda nam daje musimy oddać, aby starczyło tych dobrodziejstw dla przyszłych pokoleń.

„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



Przygotowana gleba pod zalesienia i odnowienia wiosenne.

„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



Pozostałości zrębowe rozdrobnione rębakiem.

„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



Rozdrabnianie pozostałości pozrębowych drewna i zakrzaczeń.

„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



„Nie było nas, był las. Nie będzie nas, będzie las”. Lasy we współczesnej dobie.



Nowoczesna technologia zmieniła w znacznym stopniu pracę drwala.

20 listopada 2013

Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Dni są dość krótkie, a słońce z rzadka przedziera się przez szarą zasłonę chmur i jest trudno zmobilizować się na wyprawę, szczególnie taką późną listopadową jesienią. Późna jesień na Sejneńszczyźnie obejmuje zwykle listopad, ale może przeciągać się i na grudzień. Jest to bezlistna część jesieni z przechodzącą w ślimaczącą się jesienną szarugę. Listopad w większości z nas jest uważany za najsmutniejszy miesiąc w roku, bo i przyroda nas tak nastraja. W ujęciu termicznych pór roku to druga część jesieni, ze średnią temperaturą dobową poniżej 5°C i praktycznie zamarłą wegetacją. Cała przyroda w połowie miesiąca jest już zwykle przygotowana do okresu zimowego. Wszelkie prace w polu ustają wraz z nastaniem mrozu i zamarznięciem ziemi. Oziminy wysiane wczesną jesienią zaczynają się krzewić i coraz bardziej zielenić. Reszta pól pozostaje zaorana w ostrą skibę. Nad jeziorami jest pusto, szaro, smętnie, wilgotno. W lesie późna jesień to czas orki zrębów pod wiosenne nasadzenia, to bardzo ważna sprawa dla przyszłości nowego lasu. Przez zimę gleba nabierze wilgoci, odpowiedniej struktury i pulchności. Las zmienia się i rośnie tak szybko. W miesiącu listopadzie czuć wyraźnie już zbliżającą się zimę. Jednak na spacer warto wybrać się o każdej porze roku i przy każdej pogodzie, nawet tej późno jesiennej.

Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



Listopadowa późno jesienna wędrówka po Sejneńszczyźnie. Wędrówka nad jezioro, pole i las.



12 listopada 2013

Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.




Z udziałem myśliwych, leśników, sympatyków łowiectwa, miejscowej ludności, przedstawicieli władz samorządowych i zaproszonych gości tegoroczne święto myśliwych rozpoczęto tradycyjną Mszą Świętą hubertowską odprawioną w kościele p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Berżnikach na Sejneńszczyźnie. Po Mszy Świętej wszyscy jej uczestnicy wraz z myśliwymi z Koła Łowieckiego „ Słonka” z Sejn przeszli pod pomnik św. Huberta, który został uroczyście poświęcony i odsłonięty. Jest to zarazem pierwszy na Sejneńszczyźnie monument poświęcony patronowi myśliwych i leśników. Hubert był młodym szlachcicem, który prowadził hulaszczy tryb życia. Dużą jego część spędzał także na polowaniach i na bliskim obcowaniu z przyrodą. Polowania były jego ogromna pasją. Po latach beztroskiego życia nawrócił się. Jak głosi legenda, podczas jednego z polowań ukazał mu się biały jeleń z krzyżem w wieńcu. Od tamtego dnia zmienił swoje życie. Po śmierci za swoje zasługi w krzewieniu chrześcijaństwa został ogłoszony świętym, i patronem myśliwych, leśników. Hubert stał się znakiem wielu organizacji łowieckich, także działającego od 1923 roku Polskiego Związku Łowieckiego. Na zakończenie święta odbyła się wspólna myśliwska biesiada, na której można było też usłyszeć tradycyjne pozdrowienie myśliwych, czyli „Darz Bór!”. Pomysł postawienia pomnika Św. Huberta w tym właśnie miejscu miał na celu dodatkowe zwrócenie uwagi jak wielki jest wkład w rozwój kultury łowieckiej. Myśliwi oprócz polowań zajmują się także dokarmianiem i hodowlą zwierzyny oraz jej ochroną przed kłusownikami. Poza tym organizują spotkania edukacyjne dla dzieci i młodzieży.

Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



Dzień św. Huberta - patrona myśliwych w Berżnikach. Święto myśliwych i tradycja Hubertusa.



NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH ( Foto blog )

"NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH" JEST TO BLOG REGIONALNO - KRAJOZNAWCZY. PROMOCJA KRAINY ZIEMI *AUGUSTOWSKIEJ * SEJNEŃSKIEJ * SUWALSKIEJ* WIDZIANA OBIEKTYWEM FOTOGRAFICZNYM WRAZ Z KRÓTKIM OPISEM POD ZDJĘCIEM. ZAPRASZAM DO OGLĄDANIA.