10 stycznia 2021

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



      Przyjemnie jest  zimą chodzić po lesie, a otaczający  nas zimowy krajobraz ma swój baśniowy i pełen uroku klimat.  Z przyjemnością spacerujemy po lesie, gdzie nas urzekają swoją niepowtarzalną urodą pokryte „czapami” śniegu drzewa. Śnieg jest potrzebny w lesie, gdzie  jego umiarkowane opady, przykrywając rośliny runa leśnego, chronią je przed przemarznięciem. Natomiast  jak opad śniegu  jest obfity i mokry, to stanowi  duże zagrożenie dla lasu, przyczyniając  się bowiem do powstania wielu szkód,  m.in. tzw. okiści, która łamie i wygina kruche gałęzie drzew. 

     Gdy już wędrujemy po lesie, warto odkryć jakieś nieznane dla nas miejsce. Odkrywanie takich tajemniczych miejsc w swojej okolicy jest ciekawym zajęciem. Podczas takich wędrówek można odnaleźć wiele klimatycznych miejsc  Puszczy Augustowskiej, w których można w niesamowitej ciszy, odpocząć od zgiełku dnia codziennego. Biały, puszysty świeży śnieg, który otula gałęzie drzew  sprawia wrażenie jakby były one ubrane w śliczne, białe sukienki, tylko przebijając się gdzieniegdzie leśną zielenią. 

     Najbardziej pełne uroku są duże, rozłożyste świerki i sosny, pokryte białym śniegiem. W zimowym, ośnieżonym lesie Puszczy Augustowskiej jest bardzo cicho i spokojnie. Tylko po tropach na śniegu widzimy, że las posiada swoich mieszkańców. Dlatego czasem warto się zatrzymać, wykonać ciekawą fotografię… a może, znajdziemy  coś wartego uwagi. Uroki zimowego lasu bardzo trudno jest opisać za pomocą słów z pomocą przychodzi fotografia. Jednak trzeba samemu ich doświadczyć oraz dojrzeć, by zrozumieć tą wyjątkowość i piękno leśnego zimowego  krajobrazu  Puszczy Augustowskiej.

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

Wędrówka po Puszczy Augustowskiej, gdzie styczniowa matka natura zadbała o biały krajobraz.



 

1 stycznia 2021

Noworoczne życzenia na 2021 Rok.



 

Gdy Nowy Rok cyfrę zmienia wszyscy,
wszystkim ślą życzenia.

Przy tej pięknej sposobności życzę Wam
Szczęśliwego Nowego 2021 Roku
urozmaiconego i kolorowego, a w nim:

bieli zimą śnieżną i niezbyt mroźną,
wiosną kwietnych kobierców w ogrodach i na łąkach,
latem pogodnego nieba i malowanych zbożem jasnych łanów,
wszystkich kolorów jesieni,

a nade wszystko zdrowia na każdą porę roku
życzy autor

Leszek Przeborowski.


28 grudnia 2020

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

      Powoli ten rok przechodzi do historii, więc to najlepszy czas na podsumowanie dotyczące mijającego roku. W tą zimową porę okresu świąteczno - noworocznego wybrałem z autorskiego bloga „Na pojaćwieskich rubieżach” kilka  fotograficznych wspomnień. Tyle było tematów z mijającego roku, że nie jestem w stanie ich ogarnąć w tym jednym podsumowaniu, wybrałem kilka do tej wspomnieniowej końcówki roku. 

      Na ścianie zawiśnie nowy kolejny autorski kalendarz i rozpocznie się nowy rozdział fotograficznych wędrówek.  W naturze i w lesie w zasadzie nic się nie zmieni. W lesie nie wisi kalendarz, zegar nie odlicza sekund. Natomiast my, ludzie, wymyśliliśmy kalendarze, daty, zegary i pośpiech.  A ja ten pośpiech chcę fotograficznie wyhamować, nawet zatrzymać bo  fotografia otwiera oczy na świat, uczy inaczej patrzeć na wszystko co się wokół nas dzieje.

      Fascynuje mnie ten sposób odkrywania naszej małej Ojczyzny. Dziękuję za liczne odwiedziny i ciekawe komentarze, każda z odwiedzających osób jest ważna i daje sens temu, co robię. Zapraszam serdecznie do oglądania, komentowania, oceniania i na dalszy ciąg wędrówki „Na Pojaćwieskich Rubieżach”. Do siego roku!

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

Podsumowanie mijającego 2020 roku w fotograficznym skrócie „Na pojaćwieskich rubieżach”.



 

22 grudnia 2020

Życzenia na Święta Bożego Narodzenia.



 

Tradycyjnie jak co roku
sypią się życzenia wokół,
większość życzy świąt obfitych
i prezentów znakomitych,


A ja życzę, moi mili,
byście święta te spędzili
tak jak każdy sobie marzy.

Może cicho bez hałasu
idąc na spacer gdzieś do lasu.

Najserdeczniejsze życzenia:
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia,
rodzinnego ciepła, niech pod świąteczną choinką znajdzie się radość,
szczęście, życzliwość, wzajemne zrozumienie i spełnienie marzeń
wszystkim oglądającym blog,

życzy Leszek Przeborowski.

15 grudnia 2020

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

     Grudzień to ostatni miesiąc w roku,  a zarazem pierwszy miesiąc zimy, która rozpocznie się 21 grudnia o godz. 11.02, a jej długość trwania to 89 dni. Grudniowa  późna jesień przechodzi w porę zimową nie zachęcając do przebywania w plenerze za sprawą nieciekawej aury.  Ale pogoda zmienną jest i są dni, gdzie grudniową porą warto choćby na krótko, zajrzeć do lasu, na łąkę, pole czy nad jezioro, aby przekonać się, co w tak zwanej „trawie piszczy”, kiedy oczywiście mamy wolny czas. 

     Do niedawna jeszcze zielone łąki i pola teraz pokrył biały puch, wody powoli ścina lód. Temperatury wyraźnie są już zimowe, świadczą o tym, że spadają poniżej zera. Ziemia jeszcze nie jest całkowicie zamarznięta, ale stopniowo zimno dociera coraz głębiej. Wegetacja roślin zostaje zatrzymana. Jednak niecała przyroda śpi snem zimowym. Przekonać można się o tym łatwo, obserwując ślady zwierząt i ich obecności na śniegu. 

     Nad jeziorami rośliny przybrzeżnych oczeretów szeleszczą obeschniętymi liśćmi i źdźbłami, tak zimuje trzcina, pałki wodne, tatarak i wiele innych. Monotonię krajobrazu przerywają i ożywiają jedynie nieliczne ptaki, jak młody łabędź niemy pływając  po jeszcze niezamarzniętym jeziorze w poszukiwaniu pożywienia. 

     W końcu ten swoisty grudniowy klimat opuszczonych szlaków, wyludnionych brzegów, pozbawionych ludzkiej postaci krajobrazów ma też w sobie jakąś niewiarygodną moc, może nawet większą niż kolorowe wakacyjne plenery. W grudniu chcemy też wypoczywać czynnie i organizując  coś miłego dla siebie, po to by się zrelaksować, bo Święta Bożego Narodzenia już za pasem, zatem cieszmy się, każdy na swój sposób w ten grudniowy czas na klimatycznej Sejneńszczyźnie.

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

Grudniowe inspiracje tworzone naturą w ostatnim miesiącu roku na klimatycznej Sejneńszczyźnie.



 

NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH ( FOTO BLOG )

BLOG REGIONALNO - KRAJOZNAWCZY.

TWORZONY OD PONAD 10 LAT Z PASJĄ ARTYSTYCZNO - FOTOGRAFICZNĄ .

PROMUJĄCY KRAINY ZIEMI AUGUSTOWSKIEJ - SEJNEŃSKIEJ - SUWALSKIEJ.

PISANY OBIEKTYWEM FOTOGRAFICZNYM WRAZ Z KRÓTKIM CIEKAWYM OPISEM.

ZAPRASZAM ARTYSTA FOTOGRAF LESZEK PRZEBOROWSKI.