1 listopada 2026

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



       Przełom października i listopada to wyjątkowy moment w roku. Nadchodzące uroczystości Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny wprowadzają nas w czas głębokiej refleksji i nostalgii. Choć tradycja ta sięga IX wieku, jej sedno pozostaje niezmienne – to chwila pamięci o tych, którzy, jak mawiają górale, „już się minęli”.

      Jesienna sceneria, opadające liście i mglisty zmierzch sprzyjają zatrzymaniu się w codziennym biegu. W blasku płonących zniczy i zapachu topniejącego wosku przywołujemy wspomnienia o bliskich. Jednak ta wyjątkowa atmosfera to coś więcej niż tylko odwiedzanie marmurowych nagrobków. To idealna okazja do postawienia sobie pytań o sens i cel własnej egzystencji.

      Listopadowa zaduma uświadamia nam, jak szybko upływa czas. Skłania do rachunku sumienia z tego, jacy jesteśmy dla bliźnich i Boga. Warto wykorzystać ten melancholijny czas na kontemplację i wewnętrzną zmianę, zanim znów wrócimy do codziennych obowiązków i prozy życia. Zapalmy znicz, zatęsknijmy i pozwólmy sobie na tę ważną chwilę refleksji.

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

Listopadowy czas refleksji nad głębokim sensem życia oraz pamięci o naszych bliskich.



 

26 października 2026

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.


     Jesienna wędrówka dawnym traktem grodzieńskim to niesamowita, pełna nostalgii wyprawa, w której szelest liści miesza się bezpośrednio z duchem dawnej Rzeczypospolitej. Podróżując tym szlakiem o tej wyjątkowej porze roku, można poczuć czystą magię minionych epok.

     Gdy poranna mgła powoli unosi się nad całą Puszczą Augustowską, ruszam w drogę. Niedawno zmodernizowany korytarz transportowy na nowo łączy polskie oraz litewskie ścieżki, dając nowe życie tej niezwykle ważnej historycznej arterii. Jadąc nową, wygodną trasą, doskonale czuję potęgę natury – otaczają mnie monumentalne, mieniące się kolorem jesieni lasy, a pomarańczowe igły sosnowe gęsto ścielą się na nowej drodze. Cisza puszczy jest tutaj niemal mistyczna, przerywana jedynie odgłosami dzikich ptaków.

    Jak dawniej przekraczam granicę państwową, kierując się prosto do malowniczego, litewskiego miasteczka Kopciowo (Kapčiamiestis). Końcowy odcinek drogi to słynny, kamienny „bruczek”. To bezpośrednie spotkanie z legendami – to tą drogą, według dawnych podań, król Zygmunt August odprowadzał ciało ukochanej Barbary Radziwiłłówny.

    Wyprawa kończy się przy grobie Emilii Plater, słynnej bohaterki powstania listopadowego, która spoczywa na tutejszym cmentarzu. Stojąc tam, uświadamiam sobie, że dawny trakt handlowy to żywy, ponadczasowy pomost, który od stuleci bezszelestnie splata ze sobą skomplikowane losy, tajemnice, a także wspólną kulturę obu narodów.

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

Jesienna wędrówka dawnym szlakiem grodzieńskim przez puszczę na litewskie pogranicze.



 

12 października 2026

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



      Zbliżające się jesienne chłody to ostatni dzwonek na niezbędne, coroczne porządki w stawie. Kiedy całkowita głębokość zbiornika wynosi poniżej 1 metra, woda może bardzo szybko zamarznąć aż do samego dna. Aby skutecznie uratować wszystkie ryby przed zimowym niebezpieczeństwem, konieczne jest kontrolowane wypompowanie wody i sprawnie przeprowadzona ewakuacja podwodnych mieszkańców.

     Gdy wydajna pompa rusza w ruch, pompowanie sprawia, że poziom wody błyskawicznie opada, odsłaniając tajemnice skrywane dotąd pod lustrem stawu. Ostatecznie w zbiorniku zostaje tylko skrajnie niski poziom wody, co oznacza jedno – czas na niezwykle wymagający odłów ręczny. Brodzenie po błotnym szlamie stawowym po same kolana to prawdziwe wyzwanie fizyczne, ale też niesamowicie ekscytująca przygoda. W takich trudnych warunkach rozpoczyna się precyzyjne poszukiwanie różnych gatunków ryb sprytnie ukrytych w mulistym dnie. Wśród gęstych, ciemnych osadów udaje się odnaleźć zwinne karasie, doskonale maskujące się liny, srebrzyste płocie oraz okazałe, silne karpie. Każdy żywy okaz wymaga delikatnego traktowania.

     Finałem tej pełnej poświęcenia, błotnej przeprawy jest szybki transport i bezpieczne przenoszenie do głębszego jeziorka, które nie zamarznie całkowicie podczas najgorszych mrozów. Dzięki temu ryby zyskują spokojne schronienie aż do nowej wiosny, a ogromna satysfakcja w pełni rekompensuje ten ciężki wysiłek.

 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.



 

Jesienne odławianie ryb z płytkiego stawu i bezpieczne przenoszenie ich na inne jeziorko.