Autorski blog regionalny " NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH " promujący tą urokliwą krainę nieprzerwalnie już ponad 15 lat, pisaną obiektywem fotograficznym wraz z krótkim na temat tekstem. Warto tutaj zajrzeć, na moment, na dłużej - fotograficznie polecam. Zapraszam autor zdjęć - artysta fotograf Leszek Przeborowski.
30 stycznia 2020
20 stycznia 2020
Miejsca z klimatem, opuszczone i zapomniane, gdzie czas się zatrzymał, a kiedyś tętniły życiem.
Na opuszczone domy czy budynki gospodarcze można trafić w zakątkach naszego lokalnego krajobrazu, ich widok jest często bardzo przygnębiający. Zniszczone, gotowe do rozbiórki budynki, od lat stoją opuszczone i nikt o nie nie dba. Tego typu miejsca niezwykle intrygują i przyciągają, nieważne czy to dawny dom czy budynek gospodarczy, to przede wszystkim miejsca magiczne, w których czas się zatrzymał. Stare, opuszczone domy mają w sobie to „coś”. Nadgryziony zębem czasu i wykonany dom dzielnie trwał pośród pól, łąk i lasów. W latach świetności tych miejsc nikt nie spodziewał się, że spotka je taki los. Kiedyś ktoś postawił ten dom, z nadzieją że będzie służył pokoleniom, a teraz niszczeje. Zawsze w takich miejscach myśli się, o dawnych mieszkańcach tego domu. Oni to stawiali codziennie tutaj swoje kroki, otwierali okna, opierali się plecami o drewniane ściany, gdzie teraz w tych pustych pomieszczeniach gwiżdże jedynie wiatr. Emeryci wymierają, dzieci uciekają do miasta lub daleko za granicę, gospodarstwa często mają nierozwiązaną sytuację spadkową i stoją tak bezużyteczne. Traktowane z pogardą i nieco po macoszemu wiekowe domy czy budynki stopniowo znikają z lokalnego krajobrazu. To miejsca z klimatem, tajemnicze kiedyś tętniące życiem, teraz jednak martwe. Te opuszczone miejsca, które warto zobaczyć i odwiedzić, wykonać fotografię i opuścić pozostawiając go w takim stanie w jakim się go zastało. Materia człowiecza zawładnięta siłami przyrody. Jak widać ona dalej żyje, bez ludzi niezauważalnie. Coś się skończyło...
7 stycznia 2020
Album "Miasta Pogranicza Mariampol i Sejny: podróż przez historię do dziś" na zimowe wieczory
Album "Miasta Pogranicza - Mariampol i Sejny: podróż przez historię do dziś" należy do ciekawych pozycji albumowych wydanych niedawno przez miasto Sejny o tych interesujących miastach pogranicza polsko - litewskiego. Prezentuje wiele doskonałych i interesujących zdjęć. Wpływ na to mają przede wszystkim unikalne warunki przyrodnicze i krajobrazowe. Sejneńszczyzna to region obfitujący w piękne krajobrazy, lasy i jeziora. To kraina pełna dzikich zwierząt, jezior, w których jest mnóstwo ryb, z polami pięknych kwiatów, wzgórzami i pagórkami. Można tutaj świetnie wypocząć, powędkować, popłynąć spływem kajakowym czy pójść na grzyby do malowniczej Puszczy Augustowskiej. Zasmakować pysznego regionalnego jadła. Złożyć ciekawą wizytę u prof. Andrzeja Strumiłło, który jest mocno związany z Sejnami jak i pobliską Litwą. Sejny to także dobre miejsce, by na krótką chwilę wyjechać za pobliską granicę i zwiedzić obiekty dziedzictwa kulturowego i atrakcje miasta Mariampol na terenie Litwy. Takie swego rodzaiu klejnoty odkrywane są na fotografiach z tekstem pod redakcją Jacka Buraczewskiego, dopełniają całości albumu. Album wydany w promocyjnym nakładzie 1000 egz. i wykonany w ramach projektu pn. „Miasta Pogranicza -Marijampol i Sejny: podróż przez historię do dziś” („Towns of Borderland - Marijampolė and Sejny: Journey through history until today”) w partnerstwie z Instytucją Publiczną „Sveikatinguno idėjos” Mariampol (Litwa) będącego liderem projektu, w ramach Programu Współpracy Interreg V-A Litwa - Polska. Polecam do oglądania i czytania, dla małych i dużych jako autor fotografii wraz z innymi autorami zdjęć w tym albumie do poznawczej lektury, która stanowi źródło dla znawców tematu i jest nieodzowną pozycją albumową w każdej biblioteczce miłośnika piękna tej krainy pogranicza polsko - litewskiego w te długie zimowe wieczory.
1 stycznia 2020
Noworoczne Życzenia na 2020 Rok.
Gdy Nowy Rok cyfrę zmienia wszyscy,
wszystkim ślą życzenia,
przy tej pięknej sposobności życzę Wam
Szczęśliwego Nowego 2020 Roku
urozmaiconego i kolorowego, a w nim:
bieli zimą śnieżną i niezbyt mroźną,
wiosną kwietnych kobierców w ogrodach i na łąkach,
latem pogodnego nieba i malowanych zbożem jasnych łanów,
wszystkich kolorów jesieni,
a nade wszystko zdrowia na każdą porę roku
życzy autor
Leszek Przeborowski.
27 grudnia 2019
Fotograficzne całoroczne bezcenne chwile, jako twórcza inspiracja do kolejnych moich wędrówek.
Czas szybko płynie, za kilka dni zakończy się kolejny rok moich fotograficznych spotkań z czytelnikami bloga „Na Pojaćwieskich Rubieżach”. Na ścianie zawiśnie nowy kolejny autorski kalendarz i rozpoczną się następne owocne fotograficzne wędrówki. W tą zimową porę okresu świąteczno - noworocznego wybrałem z autorskiego bloga kilka fotograficznych wspomnień. Tyle było tematów z mijającego roku, że nie jestem w stanie ich ogarnąć w tym jednym podsumowaniu, wybrałem kilka do tej wspomnieniowej końcówki roku. Mijający rok opowiedziany jest na tych wybranych zdjęciach, a po resztę odsyłam do autorskiego bloga. Fotografia otwiera oczy na świat, uczy inaczej patrzeć na wszystko co się wokół nas dzieje. Fascynuje mnie ten sposób odkrywania naszej małej Ojczyzny. Takie chwile są naprawdę bezcenne. Dziękuję za liczne odwiedziny i ciekawe komentarze, każda z odwiedzających osób jest ważna i daje sens temu, co robię. Zapraszam serdecznie do oglądania, komentowania i na dalszy ciąg mojej wędrówki „Na Pojaćwieskich Rubieżach”. Do siego roku !
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































