Autorski blog regionalny " NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH " promujący tą urokliwą krainę nieprzerwalnie już ponad 15 lat, pisaną obiektywem fotograficznym wraz z krótkim na temat tekstem. Warto tutaj zajrzeć, na moment, na dłużej - fotograficznie polecam. Zapraszam autor zdjęć - artysta fotograf Leszek Przeborowski.
27 grudnia 2015
Tradycyjne myśliwskie polowanie wigilijne w kole łowieckim „Słonka” na Ziemi Sejneńskiej.
Wigilijne polowanie, które odbyło się w kole łowieckim „Słonka” na Sejneńszczyźnie jest jedną z piękniejszych tradycji myśliwskich, a zarazem z najbardziej uroczystych wydarzeń.
Rozpoczęcie polowania odbyło się przed leśniczówką Borek. Przywitano myśliwych i omówiono podstawowe zasady bezpieczeństwa na polowaniu zbiorowym oraz na jaką zwierzynę jest polowanie. Rozlosowano kartki i ruszono w knieję. Jednak każdy myśliwy biorący udział w polowaniu wigilijnym starał się oszczędzać zwierzynę tego wyjątkowego dnia. Nikt nie liczył na ogromny pokot, a przede wszystkim na spędzenie tego dnia w kniei. Łowy nie trwały długo, odbyło się kilka symbolicznych pędzeń. Polowanie upłynęło w życzliwej świątecznej atmosferze. Po zakończeniu pędzeń uroczysty pokot, na którym znalazł się: dzik europejski i 2 lisy pospolite. Odegrano sygnały na cześć upolowanej zwierzyny oraz koniec polowania. Natomiast myśliwska wigilijna biesiada, gdzie były życzenia, łamanie się opłatkiem oraz wspomnienia dawnych polowań zakończyła tradycyjne polowanie wigilijne w kole łowieckim „Słonka”. Niejeden myśliwy, zwłaszcza ten z miasta, dyskretnie wykradnie z paśnika sarnie siano. Włoży je wieczorem w domu pod wigilijny obrus. Tak naprawdę polowanie to odpowiedzialna praca i obowiązek, by zapewnić racjonalną gospodarkę łowiecką. By zachować taki ekosystem, aby pola rolników były nienaruszone. Darz Bór!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz