14 czerwca 2026

Trakt Grodzieński, gościniec królów, wojsk - to szlak, który przetrwał i wkracza w nową epokę.



 

Trakt Grodzieński to historyczna droga o niemal 500-letniej tradycji, stanowiąca jeden z najbardziej autentycznych fragmentów dawnej sieci drogowej na pograniczu polsko-litewskim. Szlak prowadzi z Berżnik (pierwszego miasta założonego na Suwalszczyźnie w XVI wieku) w stronę litewskiego Kopciowa (Kapčiamiestis).

Warto pamiętać, że do XV/XVI wieku najstarsze „drogi” w tym regionie były jedynie przesiekami i puszczańskimi ścieżkami, wykorzystywanymi sezonowo przez bartników, myśliwych lub wojsko. Dopiero systematyczne osadnictwo w XVI wieku doprowadziło do powstania stałych traktów o utwardzonej nawierzchni.

Największą atrakcją szlaku jest zachowany w wielu miejscach kamienny bruk. Choć współcześnie odcinki te bywają przysypane piaskiem lub porośnięte roślinnością, pod warstwą ziemi wciąż spoczywa misternie ułożona nawierzchnia z polnych kamieni. Droga funkcjonuje w pamięci pod wieloma nazwami:

„Trakt Grodzieński” – główna nazwa handlowa, łącząca Sejneńszczyznę z Grodnem,

„Szlak Królewski” – nawiązujący do przejazdów monarchów między Koroną a Wielkim Księstwem Litewskim,

„Szlak Carski” – określenie z okresu zaborów, gdy droga zyskała znaczenie strategiczne dla Imperium Rosyjskiego,

„Droga Czołgowa” – potoczne miano z czasów nowszych konfliktów i manewrów wojskowych.

Przez ostatnie dekady trakt wewnątrz Puszczy Augustowskiej podlegał wyłącznie prawom leśnej przyrody. Mimo braku konserwacji, zwarta konstrukcja kamienna wykazała zdumiewającą stabilność – puszczański starodrzew rośnie dziś bezpośrednio na skraju dawnej korony drogi. Szlak zaczął służyć głównie pieszym i rowerzystom, korzystającym z przejścia granicznego Berżniki-Kapčiamiestis.

Teraz, po latach opuszczenia, władze samorządowe we współpracy z partnerami z pogranicza podjęły kroki w celu modernizacji szlaku. Inwestycja ma przekształcić te zdegradowane odcinki w nowoczesną i bezpieczną arterię transportowo-turystyczną.

Trakt Grodzieński ponownie staje się świadkiem historii. Choć współczesne maszyny i nowa nawierzchnia bezpowrotnie zmieniają jego dzikie oblicze, ukryty pod spodem kamienny bruk spełnił swoje zadanie – przetrwał próbę czasu. Dawny gościniec królów i wojsk wkracza w nową epokę, pozostając fascynującym pomnikiem dawnej inżynierii drogowej w Puszczy Augustowskiej.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz