Autorski blog regionalny " NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH " promujący tą urokliwą krainę nieprzerwalnie już ponad 15 lat, pisaną obiektywem fotograficznym wraz z krótkim na temat tekstem. Warto tutaj zajrzeć, na moment, na dłużej - fotograficznie polecam. Zapraszam autor zdjęć - artysta fotograf Leszek Przeborowski.
17 listopada 2021
7 listopada 2021
Obchody Dnia Świętego Huberta patrona myśliwych i leśników w Gibach na Sejneńszczyźnie.
Tradycyjnie od kilkunastu lat na początku listopada w Gibach obok malowniczej Puszczy Augustowskiej spotykają się leśnicy i myśliwi by wspólnie uczcić pamięć swego patrona świętego Huberta. Tak było i w tym roku. Obchody Dnia świętego Huberta rozpoczęły się od uroczystej Mszy św. w kościele p.w. Świętej Anny w Gibach w intencji leśników, myśliwych i ich rodzin. Na uroczystą mszę hubertowską przybyli licznie leśnicy, myśliwi, mieszkańcy Sejneńszczyzny, służby mundurowe oraz zaproszeni goście.
W wygłoszonej homilii ksiądz Zbigniew Bzdak podkreślił wagę pracy leśników i ludzi pracujących w lesie oraz zasługi myśliwych dbających o zwierzynę, ochronę łowisk i kultywowanie tradycji. Tradycyjnie coroczna msza św. hubertowska rozpoczyna nowy sezon łowiecki. Dalsza część obchodów miała miejsce na terenie szkółki leśnej Nadleśnictwa Pomorze.
Na przybyłych czekały stoiska reprezentowane przez koła łowieckie: Gon, Słonka oraz Nadleśnictwo Pomorze wraz z Nadleśnictwem Głęboki Bród, gdzie można było zdobyć swoją wiedzę leśną i łowiecką, ale także wziąć udział w wielu interesujących konkursach zdobywając nagrody. Dzień Świętego Huberta cieszył się zainteresowaniem wśród zwiedzających. Wszyscy uczestnicy Hubertusa mieli możliwość spróbowania dziczyzny oraz tradycyjnego bigosu myśliwskiego.
Tradycja
obchodów dnia św. Huberta sięga w Polsce XVIII wieku. Obchody Dnia Świętego
Huberta w Gibach zorganizowało Nadleśnictwo Pomorze wraz z kołami łowieckimi. Poszanowanie
ojczystej przyrody oraz dążenia do utrzymania jej w jak najlepszym stanie,
stanowi symbol zbiorowej jak i osobistej godności polskich myśliwych. Z myśliwskim
pozdrowieniem Darz Bór!
1 listopada 2021
Listopadowy jesienny czas zadumy i klimat nostalgicznego pejzażu z pamięcią o zmarłych.
Nadszedł miesiąc listopad, gdzie jesień objęła świat w swoje panowanie. Pojawiła się też nostalgiczna zaduma nad przemijaniem. To wyjątkowa w roku chwila refleksji nad ulotnością i kruchością ludzkiego życia. Pierwsze listopadowe dni jest to czas, kiedy częściej niż w ciągu roku odwiedzamy cmentarze. W klimacie tego jesienno listopadowego nostalgicznego pejzażu wpisuje się pamięć o naszych zmarłych. Listopad jest czasem pamięci i modlitwy również za tych, którzy oddali życie za Ojczyznę.
1 listopada Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Symbole pamięci o zmarłych to już tradycja. Dzień ten kojarzy się dla wielu ze zniczami, chryzantemami z grobem bliskich osób, z cmentarzem, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności.
Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych Kościół obchodzi 2 listopada. Dzień ten w tradycji polskiej jest nazywany Dniem Zadusznym lub inaczej „zaduszkami”. Listopadowy moment zadumy nad przemijaniem jest również okazją do refleksji nad własnym życiem, nad postępowaniem wobec bliźnich i Boga.
Niech te dni listopadowe skłonią nas to refleksji nad sensem naszego życia, kontemplacji na temat przemijania. Ten szczególny, listopadowy czas, nadaje im głębsze znaczenie. Również jest to dobry czas do tego, aby na chwilę, na moment zatrzymać się w codziennym pośpiechu. Na metalowych i betonowych krzyżach, na mogiłach cmentarzy znów pojawiły się znicze pamięci, rozzłociły się jesienne chryzantemy, a modlitwy zapłonęły żarem nadziei na wieczność, na zbawienie, na spotkanie…

















































