Autorski blog regionalny " NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH " promujący tą urokliwą krainę nieprzerwalnie już ponad 15 lat, pisaną obiektywem fotograficznym wraz z krótkim na temat tekstem. Warto tutaj zajrzeć, na moment, na dłużej - fotograficznie polecam. Zapraszam autor zdjęć - artysta fotograf Leszek Przeborowski.
15 kwietnia 2014
13 kwietnia 2014
Niedziela Palmowa, zwana też „Kwietną” oraz „Wierzbną”.
Nazwa Niedziela Palmowa odnosi się do gałązek palmowych, którymi wyścielano drogę którą przemierzał Jezus na osiołku, wjeżdżając do Jerozolimy. Jest to święto ruchome w kalendarzu chrześcijańskim przypadające siedem dni przed Wielkanocą, rozpoczynające Wielki Tydzień. W Polsce Niedziela Palmowa nosiła także nazwę Niedzieli Kwietnej, bo zwykle przypada w czasie gdy pokazują się pierwsze kwiaty. Według obrzędów katolickich tego dnia wierni przynoszą do kościoła palemki, symbol odradzającego się życia. Zwyczaj święcenia palm pojawił się w Kościele w XI wieku. Palmy w Polsce zastępują często gałązki wierzbowe z baziami. Po ich poświęceniu zatyka się je za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo Boże. Wtykano także palmy na pola, aby Pan Bóg strzegł zasiewów i plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem. Od 1986 roku zgodnie z wolą papieża Jana Pawła II, w Niedzielę Palmową obchodzony jest też Światowy Dzień Młodzieży. Niedziela Palmowa obchodzona jest w Polsce od średniowiecza.
6 kwietnia 2014
Turystyczna wędrówka rowerem wzdłuż i po dawnej granicy na Sejneńszczyźnie.
Sejneńszczyzna jest jednym z piękniejszych regionów kraju, to ciekawe miejsca, stanowiące duży potencjał turystyczny. Jednym z takich ciekawych miejsc jest dawna granica państwa. Jeszcze kilkanaście lat temu przebiegała tędy szczelna granica Polski i Związku Radzieckiego, a ostatnio granica Polski i Litwy. Wraz z przystąpieniem Polski i Litwy do strefy Schengen (21.12. 2007 r.) wszystkie przejścia graniczne na wspólnej granicy zostały zlikwidowane, a przekraczanie granicy dozwolone jest w dowolnym miejscu. Dzięki temu możemy zobaczyć jak wyglądała osławiona granica pomiędzy Polską a Związkiem Radzieckim. Na dawnej granicy jeszcze można zobaczyć szczątki zasieków z drutu kolczastego. To pozostałości po „sistiemie” - szczelnej granicy Związku Radzieckiego. Obecnie pas drogi granicznej między Polską a Litwą ma znaczenie formalne. Wędrując turystycznie rowerem wzdłuż granicy, na pasie granicznym zauważymy, że natura zajmuje właściwe sobie miejsce, robi się jeszcze bardziej dziko i pusto. Całodzienna wędrówka rowerem wzdłuż granicy i po pasie granicznym w większości po drogach piaskowych i pagórkowatym terenie może dać solidny wycisk. Taka wędrówka po granicy jest dla tych turystów, którzy cenią sobie samotność, spokój i bliski, niezakłócony kontakt z przyrodą. Historia zatacza koło i jest tak jak bardzo dawno temu, gdy przez setki lat nie było tutaj żadnej granicy, najpierw były tylko terytoria wolnych plemion jaćwieskich.
Subskrybuj:
Posty (Atom)