14 lutego 2010


Ślady przyrody. Najprościej jest obserwować tropy zwierząt, czyli pozostawiony przez nie odcisk wewnętrznej strony stopy składający się np. z pazurów i palców, opuszek (nagich zgrubień skóry z gruczołami zapachowymi), kopyt i racic. Pozostawione w zimie na śniegu lub odciśnięte na wilgotnym podłożu są jak odciski palców u człowieka, po których można zidentyfikować nie tylko gatunek, ale także często konkretnego osobnika. Przemierzając pola, łąki i lasy natkniemy się na pewno na wiele śladów pozostawionych przez dzikich mieszkańców.
Źródło:http://www.przyrodapolska.pl

Trop zająca szaraka.

Trop sarny polnej.

Trop lisa pospolitego.

6 lutego 2010


"Gdy mróz w lutym ostro trzyma, tedy jest niedługa zima" - powiada stare, ludowe przysłowie, inne przestrzega: "Na luty wdziej dobre buty". Luty nie tylko w przysłowiach, ale i w przyrodzie jest zapowiedzią nadchodzącej wiosny, której zbliżanie się doskonale czują mieszkańcy puszczy i lasu, choć wciąż leży śnieg, a noce są wciąż długie i w dalszym ciągu mroźne. Największym problemem, szczególnie małych zwierząt, jest zdobycie odpowiedniej ilości pokarmu, bowiem śnieg przykrył większość tego wszystkiego, co nadaje się do zjedzenia, a czas poszukiwań pożywienia w zimie jest bez porównania krótszy niż latem.
Źródło:http://www.przyrodapolska.pl

Izba Regionalna „Dawna Wieś” w Zelwie. W zacisznym letnisku na północnych krańcach Puszczy Augustowskiej stoi drewniana chata, w której czas się zatrzymał. Twórca wystawy, Dariusz Piekut, zgromadził ponad 200 eksponatów - przedmiotów powszechnie używanych w gospodarstwie domowym przed stu laty. Podczas pokazu zwiedzający poznają tajniki wiejskich zajęć: obróbki żelaza, plecionkarstwa, przędzenia i tkania. Piecze się tu chleb i kręci powrozy, a potem tańczy przy dźwiękach akordeonu. Można także wybrać się na przejażdżkę saniami lub zaprzęgiem konnym po Puszczy Augustowskiej.
Źródło:http://www.pascal.pl/atrakcja

31 stycznia 2010


Zima w ulu. W odróżnieniu od wielu gatunków owadów żyjących samotnie, pszczoły miodne na okres zimy nie zapadają w sen zimowy, ale żyją normalnym życiem, odżywiają się, aktywnie reagują na zmiany w otaczającym je środowisku. Natura obdarzyła pszczoły także inną bardzo cenną cechą przystosowawczą - zwolnioną przemianą materii. Zimą zużywają one niewielką ilość pokarmu. Pszczoły stykając się ze sobą, ogrzewają się wzajemnie. Wytwarzają ciepło dzięki poruszaniu się w kłębie. Stosunkowo mało intensywny ruch wystarcza, aby temperatura szybko się podniosła. Chłodowi łatwiej przeciwstawiają się rodziny silne niż słabe.
Źródło:http://www.odr.zetobi.com.pl

Śnieg zimą jest najczęściej mile widziany przez dzieci, ale dorosłym skutecznie utrudnia wykonywanie codziennych czynności. Jest także bardzo niebezpieczny, gdy pozostaje na drogach lub dachach. Zaśnieżone jezdnie zmuszają kierowców do wolniejszej i bardziej uważnej jazdy oraz powodują utrudnienia w ruchu i możliwości poślizgów. Duże ilości śniegu na dachach grożą zaś ich zawaleniem. Wówczas nie obędzie się bez odśnieżania.

24 stycznia 2010

Zimowa wieś. Na wsi zimą jest pięknie, czysty śnieg, czyste powietrze, bajkowe krajobrazy rozciągające się zza oszronionych szyb. Zima w naturze wygląda zupełnie inaczej niż w mieście. Jest nieskazitelnie czysta i dostojna. Słabszą stroną zimy na wsi jest fakt, że w tym okresie wszystko jakby zamiera. Mniej ruchu, mniej spotkań, wydarzeń, mniej możliwości ciekawego spędzania czasu, i co najtrudniejsze - mniej możliwości pracy i zarobkowania. Zimą wszystko spowalnia bieg, nie tylko natura. Drogi bywają zasypane, więc czasem trzeba poczekać na pług lub samemu chwycić za łopatę, zanim człowiek wybierze się z ważną sprawą do miasta, a nawet do pracy.


ZIMOWA WIEŚ.

ZIMOWA WIEŚ.

ZIMOWA WIEŚ.

ZIMOWA WIEŚ.

17 stycznia 2010


Rzeka Hołnianka wypływa z jeziora Hołny w Ogrodnikach (na terenie Polski o długości 4,3km). Przepływa przez wieś Hołny Wolmera i tam przekracza granicę polsko- litewską. Płynie następnie przez Kuciunai (Kuciuny) i wpada do jeziora Zapsys (Zopsie) na Litwie. Jest jedynym szlakiem wodnym prowadzącym z Polski do rzeki Niemen na Litwę. Szlak wodny był wykorzystywany dawno ponad 90 lat temu, za czasów carskich. Rzeka Hołnianka po litewsku Alna jest dopływem rzeki Biała Hańcza.

Na jeziorach należy szczególnie uważać na pęknięcia ciśnieniowe (szczeliny), które powstają na skutek skoków temperatury. Pęknięcia ciśnieniowe, co roku tworzą się zazwyczaj w tych samych miejscach, szczególnie tam gdzie na dnie istnieją jakieś przeszkody. Lód wydaje się być bezpieczny, jednak sytuacja może ulec szybko zmianie, szczególnie wtedy, kiedy pod lód przedostaje się powietrze. Również silny wiatr może spowodować, że lód pęknie tworząc szczelinę.
Źródło:http://www.mazury.info.pl

10 stycznia 2010


Pełnia zimy to czas długi, mroźnych nocy i krótkich, pochmurnych dni. Częste opady śniegu tworzą zwartą skorupę otulającą ziemię. Zdarza się, że opady mokrego, ciężkiego śniegu łamią wierzchołki drzew lub nawet wywracają całe pnie. W tym okresie rośliny trwają w zimowym odpoczynku.

Ambona myśliwska jest to obiekt w kształcie wieżyczki, służący do polowań na zwierzynę wychodzącą z lasu na pola, łąki lub śródleśne polany. Jest to podstawowy punkt pomocniczy w tropieniu zwierzyny. Najczęściej jest to prosta, zbita z pali konstrukcja z przybitą do nich drabiną posiadającą w części szczytowej zadaszenie, a czasami także miejsce do siedzenia dla jednej lub dwóch osób. Zdarzają się także ambony lepiej zabezpieczone, ocieplone, zaopatrzone w otwierane i uszczelnione okienka. Ambony myśliwskie ustawiane są na granicy lasu lub w głębi lasu w miejscach, gdzie istnieje duże prawdopodobieństwo napotkania zwierzyny. Czasami na długości jednego kilometra ustawionych jest nawet kilka ambon myśliwskich.

3 stycznia 2010


Zima jest dla zwierzyny leśnej czasem trudnej walki o przetrwanie. Gruba pokrywa śniegu uniemożliwia wyszukanie pokarmu, a wszechobecne zimno dokuczliwie doskwiera muszą, bowiem długo szukać pożywienia. Leśnicy i myśliwi pomagają im wówczas znaleźć ulubione przysmaki wkładając karmę dla zwierzyny dziko żyjącej, w zbudowanych dla tego celu paśnikach leśnych.

Surowiec drzewny – surowiec pozyskiwany przez ścinkę drzew w lesie. Po pozyskaniu drewna źródło surowca stanowią: pień, gałęzie. Surowiec drzewny jest jednym z najważniejszych surowców organicznych świata. Zasadniczym podziałem surowca drzewnego jest podział na drewno użytkowe i drewno opałowe. Surowiec drzewny, użytkowy i opałowy po pozyskaniu leśnicy określają jako drewno okrągłe i dzielą według norm jakościowo-wymiarowych.
Źródło:http://pl.wikipedia.org/wiki/Surowiec_drzewny

1 stycznia 2010



Nowy Rok – międzynarodowe święto przypadające 1 stycznia każdego roku (w kalendarzu gregoriańskim), w Polsce jest to dzień wolny od pracy. W powszechnie przyjętym zwyczaju obchodzenie święta należy rozpocząć od otworzenia butelki szampana o północy z dnia 31 grudnia na 1 stycznia następnego roku. W dniu tym składamy sobie najlepsze życzenia z okazji nowego roku. Dzień ten w polskiej tradycji zwano nowe lato a poprzedzający nosi miano Sylwestra.

31 grudnia 2009


Gdy Nowy Rok cyfrę zmienia
wszyscy, wszystkim ślą życzenia,
przy tej pięknej sposobności
życzę Wam zdrowia, szczęścia i radości!

Wesołego, szczęśliwego, pomyślnego i przede wszystkim udanego Nowego Roku życzy autor bloga Leszek Przeborowski.

27 grudnia 2009


Któregoś dnia zawisną nad puszczą zimowe chmury, a rano wszystko już będzie białe. Nastanie osobliwa cisza. Piękny jest cichy, zimowy las. Pewnego dnia jednak powieje od południa ciepły wiatr i stopi białe czapy śniegu, rozpocznie się kolejny rok w życiu puszczy.

20 grudnia 2009


Tradycyjnie jak co roku
sypią się życzenia wokół,
większość życzy świąt obfitych
i prezentów znakomitych,
a ja życzę, moi mili,
byście święta te spędzili
tak jak każdy sobie marzy.
Może cicho bez hałasu
idąc na spacer gdzieś do lasu.
Najserdeczniejsze życzenia: Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, rodzinnego ciepła, niech pod świąteczną choinką znajdzie się radość, szczęście, życzliwość, wzajemne zrozumienie i spełnienie marzeń wszystkim oglądającym blog, życzy autor Leszek Przeborowski.

Boże Narodzenie i Nowy Rok to czas wyjątkowy i magiczny. Nasze domy i ogrody powinny po zmroku mienić się kolorami. Wystarczy odrobina inwencji i dobrych chęci. Świąteczną aurę warto podkreślić nie tylko we wnętrzach naszych domów. Świetlnymi dekoracjami warto ozdobić również dom na zewnątrz, jego dach, elewację czy ogrodzenie. Moda na oświetlenie dekoracyjne w okresie bożonarodzeniowym przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych już na początku lat dziewięćdziesiątych. Wtedy jeszcze montowane były zwyczajne lampki, a także, co było wtedy nowością, węże świetlne, czyli przezroczyste węże wykonane z gumy, przez które były przeciągnięte kolorowe lampki. Oświetlenie zastosowane np. na elewacji budynku, w zależności od pomysłowości i wykonania może nadać budynkowi prawdziwie świąteczny charakter.

Jeziora zamarzają najpierw od brzegów. Mniejsze jeziora często zamarzają od razu na całej powierzchni. Początkowo tworzy się cienka warstwa lodu, która potem przyrasta. Większe akweny przeważnie zamarzają najpierw przy brzegu. Następnie przez kilka dni wiatr gromadzi kry, które potem przymarzają do siebie tworząc jednolitą chropowatą taflę. Na środku jeziora woda zamarza później, przez co lód w tym miejscu jest znacznie cieńszy niż przy brzegu. Dlatego konieczne jest, co jakiś czas sprawdzać grubość lodu podczas wędrówki.

15 grudnia 2009

Wigry w Suwałkach - BAZAREK ŚWIĄTECZNY. Bazarek świąteczny to doskonała okazja do promocji regionu oraz zaprezentowania mieszkańcom Suwalszczyzny i okolic doskonałych produktów spożywczych wytwarzanych w miejscowych gospodarstwach oraz wyrobów rękodzielniczych o tematyce świątecznej. Ciasta, ryby, wyroby garmażeryjne, wędliny, oleje, sery, przetwory, nalewki i wiele innych smakowitych niespodzianek przygotowanych przez koła gospodyń wiejskich czy lokalnych wytwórców. Wszystko wytwarzane wg tradycyjnych receptur i z naturalnych składników. Bazarek został zorganizowany przez: Dom Pracy Twórczej w Wigrach i suwalski oddział Slow Food Polska, a odbył się w auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Suwałkach.



Wigry w Suwałkach - BAZAREK ŚWIĄTECZNY.

Wigry w Suwałkach - BAZAREK ŚWIĄTECZNY.

Wigry w Suwałkach - BAZAREK ŚWIĄTECZNY.

Wigry w Suwałkach - BAZAREK ŚWIĄTECZNY.

Wigry w Suwałkach - BAZAREK ŚWIĄTECZNY.

Slow Food. Idea Slow Food to protest przeciw przyśpieszeniu współczesnego świata. Uczestniczą w nim nie tylko żywieniowcy, ale też politycy, dziennikarze, naukowcy i publicyści. Nie bez powodu symbolem ruchu Slow Food jest ślimak – istota ze swej natury powolna, a więc zupełnie niepasująca do współczesnego świata. Otóż Slow Food zakłada jedzenie w spokoju, powoli, bez pośpiechu i w skupieniu. Podczas posiłku należy się delektować smakiem i zapachem potraw. Żywność typu Slow Food ma spowodować, że człowiek na chwilę oderwie się od codziennych obowiązków, żeby w ciszy i spokoju ducha zjeść coś smacznego i zdrowego.

12 grudnia 2009


Niewiele jest już na Suwalszczyźnie wsi, które zachowały swój dawny charakter i typową dla regionu wiejską zabudowę drewnianą (chat mieszkalnych) z budynkami gospodarczymi. Najważniejszym obiektem w tradycyjnym budownictwie ludowym był budynek mieszkalny - chata. Występujące na terenie Suwalszczyzny chaty należą do "szerokofrontowych" i w zależności od usytuowania wejścia dzielą się na asymetryczne - wejście w pobliżu jednego z narożników ściany frontowej i symetryczne - wejście pośrodku ściany frontowej. Określenie "szerokofrontowa" oznacza, iż chata jest ustawiona dłuższym bokiem do drogi. Na zdjęciu zabytkowa chata z ok. 1920 roku z okolic Sejneńszczyzny.

Rzeka Pawłówka jest lewostronnym dopływem Czarnej Hańczy. Długość dopływu sięga 20 km i płynie w większości przez teren gminy Krasnopol, przy czym około 1,3 km dolnego odcinka znajduje się na terenie gminy Giby. Jako źródło rzeki przyjmuje się zabagnienie obok wsi Jegliniec. W górnej części rzeka przepływa przez jeziora Gremzdel i Boczniel, następnie płynie w kierunku południowo-wschodnim do drogi Suwałki – Sejny, skręca na południowy zachód i uchodzi do jeziora Gremzdy. Główne dopływy Pawłówki to: dopływ z jez. Orlinek i Rudawka dopływ z Bobrowego Bagna. Dolina rzeki Pawłówka jest szeroka, zabagniona, z gęstą siecią rowów melioracyjnych w części środkowej, na których bytują bobry europejskie.

5 grudnia 2009


Rzeźba z pleneru. Na rogatce miasta Sejny od strony Suwałk znajduje się dwuipółmetrowej wysokości rzeźba z dębu wykonana przez białoruskiego artystę rzeźbiarza, Valiantina Bahdzevicha, o tytule „Ludzie jak rzeki”, związana jest ona z legendą rzeki Niemen. Rzeźba powstała podczas sejneńskiego sierpniowego Międzynarodowego Pleneru Rzeźbiarskiego w 2006 roku, którego tematem przewodnim były „Legendy ukryte w drewnie”.

Jezioro Brożane - jezioro typu leszczowo – szczupakowego, które zajmuje powierzchnię 44,6 ha, ma długość 1 km, szerokość do 650 m, maksymalną głębokość 24,3 m, średnią – 6,7 m; leży na wysokości 117,9 m n.p.m. Zbiornik ma dobrze rozwiniętą linię brzegową. Brzegi porośnięte są prawie w całości roślinnością wynurzoną. Otoczenie stanowią lasy Puszczy Augustowskiej, otaczające je lasy bogate są w zwierzynę. W pobliżu tokowisko głuszca i cietrzewia oraz gniazda bociana czarnego. Jezioro nie posiada żadnych dopływów i odpływów. Na jeziorze obowiązuje zakaz pływania łodziami z silnikami spalinowymi. W pobliżu znajduje się żółty i czerwony szlak turystyczny.

30 listopada 2009


Owoce jałowca, podobne do borówek czernicy leśnej, mają 6–9 mm średnicy, są ciemnogranatowe i pokryte woskowym nalotem. Owoc ten stosowany jest nie tylko w medycynie ludowej, ale powszechnie jako lek w różnych schorzeniach. Używany w różnych postaciach, najczęściej jako składnik różnych mieszanek ziołowych lub też jako przyprawa kuchenna. Szyszkojagody jałowca dojrzewają dwa lata. W pierwszym roku są jeszcze zielone, trochę mniejsze od dojrzałych, w końcu jasnoniebieskie lub nieco fiołkowe, zaś w drugim roku dojrzewając zabarwiają się na granatowo.

28 listopada 2009


Przygotowanie drewna na zimę można bez trudu przeprowadzić we własnym gospodarstwie. Trzeba jednak mieć odpowiedni sprzęt, czyli pilarki i inne urządzenia. Drewno jest coraz częściej wykorzystywane jako opał. Decyduje o tym cena i walory grzewcze. Wartość opałowa drewna w dużym stopniu zależy od jego gatunku (gęstości) i wilgotności. Najwyższą kaloryczność mają drzewa liściaste, takie jak: grab, buk, dąb, brzoza. Drzewo na opał powinno być pocięte w mniej więcej równych odcinkach, aby łatwo można było je ułożyć w stosach. Drewno najlepiej rąbać w szczapy o wymiarach około 10-15cm na 35-40cm. Przygotowanie drewna na zimę wciąż uważane jest u nas za jeden z atrybutów życia na łonie natury i tradycyjny męski obowiązek.

Żeremie – siedlisko bobra. Pierwsze żeremia odnaleziono w latach pięćdziesiątych XX wieku, na rzece Marycha. Na Suwalszczyznę bobry zaczęły przybywać z dorzecza Niemna. Obecność bobrów nad jakimś zbiornikiem lub ciekiem wodnym jest łatwa do zauważenia. Liczne ścieżki, obgryzione gałęzie, podgryzione pnie drzew i charakterystyczny bobrowy domek. Żeremie, budowla nawodna wykonana z gałęzi, trawy, mchu i mułu to całoroczne schronienie rodziny tych ssaków. Posiada ono podwodne wejście, które skutecznie zabezpiecza przed intruzami, a zimą jest zaciszne i ciepłe. Żeremia bobrów są usytuowane na wyspach lub cyplach lądu. Wymiary standardowe kopca z gałęzi i mułu to do 2 m wysokości i 3 - 4 m średnicy, mogą być użytkowane przez kolejne pokolenia bobrów. Żeremie bobrów jest dobrym przykładem różnorodności mieszkań w świecie zwierząt.

22 listopada 2009


Pomnik przyrody. Człowiek od dawna otaczał szacunkiem stare, okazałych rozmiarów drzewa. Termin „pomnik przyrody” funkcjonuje od XIX wieku. Współcześnie drzewa największe, najcenniejsze (lub też rzadkich gatunków) obejmowane są ochroną prawną jako pomniki przyrody. Określenie, pomniki przyrody to pojedyncze twory przyrody ożywionej i nieożywionej lub ich skupienia o szczególnej wartości przyrodniczej, naukowej, kulturowej, historycznej lub krajobrazowej oraz odznaczające się indywidualnymi cechami, wyróżniającymi je wśród innych tworów, okazałych rozmiarów drzewa, krzewy gatunków rodzimych. Na terenach niezabudowanych, jeżeli nie stanowi to zagrożenia dla ludzi lub mienia, drzewa stanowiące pomniki przyrody podlegają ochronie aż do ich samoistnego, całkowitego rozpadu.

Ols – las olszowy. Jest to siedlisko bardzo żyzne występujące najczęściej na obrzeżach jezior, łąk lub pastwisk. Zajmuje siedliska bagienne, z bardzo płytką lub płytką wodą gruntową. Wysoki poziom wód gruntowych jest przyczyną częstego podtapiania - okresowego bądź stałego. Tam gdzie podtopienie ma charakter w miarę stały, drzewostan rośnie na charakterystycznych kępach tworzących się u podstawy drzew. Siedlisko olsu charakteryzuje się dużym bogactwem gatunkowym roślinności dna lasu. Spotyka się tu zarówno gatunki typowo leśne porastające kępy przy pniach: paprocie, konwalijka, różne gatunki mchów. Drzewostany olszowe, ze względu na ich niedostępność, są trudne do zagospodarowania, dlatego kwestię ich odnowienia zostawia się często naturze.

15 listopada 2009


ALBUM „WIGIERSKI PARK NARODOWY”
Jest to przede wszystkim albumowe wydawnictwo poświęcone Wigierskiemu Parkowi Narodowemu, który obchodzi w tym roku jubileusz 20 lecia utworzenia. Album prezentuje niezwykłe piękno tutejszej przyrody oraz najciekawsze miejsca i obiekty przyrodnicze. ...Okolica Wigier zachwyca. Zachwyca bogactwem krajobrazu brzegów, mozaiką wzgórz, bagien, lasów, łąk i pól uprawnych. To właśnie sprawia, że Wigry były i są postrzegane jako jedno z najpiękniejszych jezior w naszym kraju. Przecięte wstęgą Czarnej Hańczy nie są jednak osamotnione na północnym skraju Puszczy Augustowskiej ... dr.inż.Jacek Łoziński dyrektor Wigierskiego Parku Narodowego. Interesujący tekst pod redakcją dr.Macieja Ambrosiewicza jest doskonałym uzupełnieniem wspaniałych zdjęć najlepszych fotografików przyrody Wigierskiego Parku Narodowego. Album został wydany przez Wigierski Park Narodowy, 127 stronicowy album posiada 165 profesjonalnych fotografii. Oprawa twarda, format A4. Zapraszam do poznawczej lektury i wędrówki przez krainę, jaką jest Wigierski Park Narodowy.

Zgryz bobrowy, czyli świeżo ostrugany przez bobry pień np.olchy, być może bobry kończyły pracę dzisiejszej nocy. Oderwane fragmenty drewna świadczą o sile siekaczy bobrów. Bóbr bez trudu przegryza gałąź grubości kilku centymetrów i obala drzewa o średnicy do około 70 cm. Do ścinania drzew bobry używają swoich czterech potężnych siekaczy, pokrytych szkliwem o brunatno-czerwonym zabarwieniu. Ślady zgryzania przez bobry składają się z licznych nacięć o gładkiej powierzchni, tak jakby zostały wykonane przy pomocy dłuta. Ścięte drzewo o niewielkiej średnicy zostaje najpierw pozbawione gałęzi, a następnie podzielone jest na mniejsze fragmenty. Intensywne zgryzanie przez bobry wybranych gatunków drzew istotnie zmienia charakter środowiska.

11 listopada 2009


Listopad określany jest w fenologii jako „późna jesień”. Częste opady deszczu ze śniegiem, mgły, silny wiatr i coraz niższe temperatury powodują, że kończy się niemal całkowicie okres wegetacyjny roślin i zwierząt. Na nielicznych drzewach utrzymują się liście, zresztą zbrunatniałe i zeschnięte. Nie widać latających owadów. Kończą się prace w polu. Cała przyroda w połowie miesiąca jest już zwykle przygotowana do okresu zimowego. Listopad to pora niezbyt łaskawa dla wędkarzy. Woda wygląda jak martwa. Senny nastrój udziela się zarówno ludziom, jak i rybom. Tylko najwięksi zapaleńcy sięgają po wędkę.

8 listopada 2009


Kapliczki - wszyscy, którym zdarzyło się zainteresować nimi, zgodnie postrzegają je w nierozłącznym związku z pejzażem, jako jego charakterystyczne, cenne i pełne uroku akcenty. Bo też wznoszono kapliczki w miejscach szczególnych, nieprzypadkowych; skoro zaś miejsca były znamienne i ważne - przydawano im staranną oprawę. Towarzyszyły zatem kapliczki starym drogom, budowano je u ich rozwidleń i skrzyżowań, a także na krańcach dawnej zabudowy, a więc na granicy między siedliskami ludzkimi a przestrzenią pól i lasów. Stawiali je niegdyś fundatorzy na chwałę Bożą, ale i dla upamiętnienia własnego nazwiska. Kapliczka ustawiona przy drodze stanowiła zaproszenie do modlitwy skierowana zarówno do członków własnej społeczności, jak i do wędrowców z daleka.

Kaplica rodziny Wolmerów, byłych właścicieli wsi Hołny Wolmera jest zabytkowym obiektem sztuki sakralnej, zbudowana jest w kształcie rotundy. Znajdująca się na starym cmentarzu rzymskokatolickim w Sejnach, gdzie miejsce wiecznego spoczynku znalazło wielu przedstawicieli najznakomitszych rodzin Sejneńszczyzny XIX wieku. Murowaną budowlę wzniesiono w 1830 r. Obecnie przy tej kaplicy jest odprawiana msza na uroczystość Wszystkich Świętych. Kaplica grobowa rodziny Wolmerów jest wpisana do rejestru zabytków, nr rej. 378 z dn.17 maja 1983 r. Do dzisiaj zachowała się w dobrym stanie.

5 listopada 2009


Cmentarz wojenny w Berżnikach. Położony kilometr na południowy wschód, obok żwirowej drogi prowadzącej w stronę przejścia granicznego Berżniki – Kopciowo /Kapciamiestis/. Jest to cmentarz z I wojny światowej, wpisany do rejestru zabytków nr rej.: 324 z dn.10.03.1983 roku. Toczyły się tu, na tych terenach w lutym 1915 roku decydujące walki o oskrzydlenie 10. Armii Rosyjskiej. Usytuowany jest pośród drzew, otoczony jest drewnianym płotkiem w formie prostokąta. Pochowanych jest tu 153 żołnierzy niemieckich oraz 358 żołnierzy rosyjskich. Jest zachowany w dobrym stanie, po dokonaniu renowacji. Obiekt podlega ochronie prawnej.

Czerwony Krzyż, ta osada powstała w XVIII wieku, a swą nazwę zawdzięcza krzyżowi stojącemu przy drodze do Wysokiego Mostu. Wieś była w czasie II wojny światowej oparciem partyzantów AK z oddziałów: „Leśnego”, „Konwy”, które stoczyły w jej pobliżu kilka potyczek. Z tego też powodu w czerwcu 1944 roku wieś została spacyfikowana przez Niemców. Wieś przestała istnieć. Z 45 mieszkańców zabranych do więzień i obozów 21 zginęło. Pomnikiem upamiętniającym męczeństwo dawnych jej mieszkańców jest ogromny krzyż ustawiony na wzgórzu. Krzyż jest ponabijany elementami wyposażenia domów i pomieszczeń gospodarczych - są tam autentyczne kamienie żarnowe, sierpy, kosy. W 50. rocznicę tragedii Gustaw Zemla i Zdzisław Jaroszek zaprojektowali to miejsce pamięci, a krzyż wyciosał Sławomir Buczyński. Wyposażenie pochodzi zaś z dawnych gospodarstw Czerwonego Krzyża.

1 listopada 2009


DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH - święto na cześć chrześcijańskich świętych obchodzone 1 listopada. Początki uroczystości Wszystkich Świętych sięgają IV wieku. Listopadowa data była już znana w Irlandii oraz Anglii a od VIII wieku święto rozprzestrzeniło się w całej Europie. W krajach katolickich zwyczajowo w Dniu Wszystkich Świętych odwiedzamy rodzinne groby czcząc zmarłych. Jest to dzień zadumy związany ze wspominaniem zmarłych. Dzień Wszystkich Świętych jest często mylony z następnym tzw. Dniem Zadusznym. Dzień Zaduszny obchodzony 2 listopada jest dniem modlitw za ludzi zmarłych, których dusze oczekują w czyśćcu na ostateczne spotkanie z Bogiem. W Zaduszki wspominamy zmarłych potrzebujących jeszcze oczyszczenia, które mogą uzyskać przez modlitwę wiernych i Kościoła.

24 października 2009


Krusznia – regionalna, gwarowa nazwa z Suwalszczyzny zbiorowiska kamieni polnych,poza dużymi głazami lodowiec pozostawił też mnóstwo mniejszych kamieni. Rolnicy wybierają je bez przerwy z uprawianych gruntów i wyrzucają na nieuprawiane zbocza lub nieużytki. Utworzone w ten sposób zwaliska kamieni, tzw. krusznie, są częstym elementem krajobrazu. Wśród rolników panuje przesąd, iż kamienie „rosną”. Dowodem na to jest fakt, że na najstaranniej odkamienionych polach uprawnych, działkach na wiosnę pojawiają się nowe polne kamienie.

Park Wiatrowy Suwałki - jest pierwszą farmą wiatrową na Suwalszczyźnie. Jeszcze kilka lat temu elektrownie wiatrowe wydawały się czymś odległym. Obecnie wiatraki stanęły na pograniczu gmin Jeleniewo i Suwałki tuż obok Suwalskiego Parku Krajobrazowego, jednego z najbardziej malowniczych fragmentów Suwalszczyzny. Energia produkowana przez elektrownie wiatrowe jest czystą energią odnawialną, czymś, wydawałoby się, prawie idealnym. Wytwarzanie energii na suwalskiej farmie wiatrowej ma rocznie uniknąć emisji do atmosfery około kilkadziesiąt tysięcy ton dwutlenku węgla. Istnieje również, kilka tematów związanych z budową elektrowni wiatrowych, pierwszy dotyczy zmian wizualnych krajobrazu, a wraz z nią może mieć wpływ na pogorszenie atrakcyjności turystycznej. Drugi problem to zagrożenia, które stwarzają one dla ptaków oraz farmy wiatrowe emitują także pewien hałas. Hałas obecnie uznawany jest za zanieczyszczenie, więc wiatraki uniemożliwiają zabudowę terenu w ich najbliższym otoczeniu. Suwalski wiatr został wykorzystany do produkcji energii za pomocą turbin wiatrowych, a z czasem przyjdzie się przyzwyczaić do „krajobrazu” z wiatrakami. Najwięcej wiatru jest przecież tam, gdzie są najpiękniejsze widoki.

18 października 2009

Jan Ksawery Freudenreich jest fotografem młodego pokolenia. Naukę grafiki i fotografii pobierał w Austrii / Linz /. Obecnie mieszka i pracuje w Wigrańcach, na Suwalszczyźnie i tu realizuje swoje projekty artystyczne. Jego wystawa pt. "Stany", to autorska propozycja fotograficznej gramatyki kadru i koloru. Zbudowana jest z kilkunastu wielkoformatowych plansz fotograficznych, będących zapisem wnikliwej obserwacji świata, w którym główną rolę grają kolory, linie oraz kształty. Wernisaż odbył się w Galerii Fotografii im. Edwarda Hartwiga w Domu Pracy Twórczej w Wigrach.


„Stany” – Wystawa fotografii Jana Ksawerego Freudenreicha.