Autorski blog regionalny " NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH " promujący tą urokliwą krainę nieprzerwalnie już ponad 15 lat, pisaną obiektywem fotograficznym wraz z krótkim na temat tekstem. Warto tutaj zajrzeć, na moment, na dłużej - fotograficznie polecam. Zapraszam autor zdjęć - artysta fotograf Leszek Przeborowski.
17 maja 2015
7 maja 2015
Dawne fortyfikacje graniczne, pozostałość sowieckich umocnień zwanych „Linia Mołotowa”
Mija właśnie 70 lat od zakończenia II wojny światowej, która pociągnęła za sobą miliony ofiar ludzkich. Wyrosły nowe pokolenia, dla których tamten ponury czas grozy to tylko historyczny obraz, który minął. Po tamtych tragicznych czasach pozostały dla miłośników historii dawne „budowle” sowieckich umocnień granicznych zwanych potocznie „Linią Mołotowa”, gdzie był to pas utworzony na mocy paktu Ribbentrop - Mołotow. Linia żelbetowych fortyfikacji miała ciągnąć się od Bałtyku w okolicach Połangi na Litwie, aż za Przemyśl na południu. Prace projektowe rozpoczęto już zimą 1939/40, budowa rozpoczęła się latem 1940 roku. Średnia ilość wynosiła 2 schrony na 1 km. z wykorzystaniem naturalnych przeszkód terenowych i pagórkowego ukształtowania powierzchni. Składała się z 13 Rejonów Umocnionych, z których każdy obejmował odcinek frontu o długości od około 80 do 100 km. Były to żelazobetonowe schrony bojowe, które dzieliły się na trzy grupy, ze względu na sposób prowadzenia ognia: obiekty artyleryjskie, obiekty uzbrojone w broń maszynową oraz schrony obrony przeciwpancernej, posiadające armaty przeciwpancerne i broń maszynową. Pomimo niespełnienia swego głównego zadania „Linia Mołotowa” miała duże znaczenie. Rozwiązania konstrukcyjne i dotyczące uzbrojenia były bardzo nowoczesne jak na tamte czasy i przyczyniły się do rozwoju sztuki fortyfikacji. Do dzisiaj zachowały się w wielu miejscach, nadszarpnięte zębem czasu stanowiąc ciekawe pomniki architektury wojskowej i jako lokalne atrakcje turystyczne, a od swojego powstania są pełne zagadek i tajemnic historycznych tych dawnych rubieży.
30 kwietnia 2015
Przed majówkowy krajobraz malowany kwitnącą śliwą, czyli Wiosna w pełni.
Wiosna w pełni, majówka już się zaczyna wraz z przyrodą i jej własnym rytmem. Z każdymi cieplejszymi promieniami słońca, coś zmienia się i pięknieje w oczach, budząc w nas nieopisany naturalny zachwyt. W przebudzonej do życia wiosennej przyrodzie drzewko śliwy mirabelki staje się bardzo dekoracyjnym akcentem i zachwyca swym obfitym kwitnieniem. Przebrane w białe delikatne kwiaty, stara się oddać pszczołom miodnym jak najwięcej wiosennego pożytku. Odurzająca woń kwiatów przyciąga również motyla, gdzie jego skrzydła mocno kontrastują na białym tle. Te pożyteczne drzewa jakimi są niedocenione śliwy mirabelki rosną przy drogach, w okolicach pól, lasów i łąk, zarówno dziko rosnące jak i sadzone. Zanim inne drzewa owocowe otulą biało różowe obłoki delikatnych kwiatów a leśne polany i łąki zamienią się w barwne kobierce, wtedy chcąc poznać urodę i moc kwitnących drzewek warto wybrać się na wycieczkę po urokliwym krajobrazie w, którym rosną śliwy mirabelki, a majówka będzie udana.
24 kwietnia 2015
Porosty - zwiastuny czystego powietrza, czyli ciekawy świat małych żywych organizmów.
Zwykle uchodzą naszej uwadze pośród innej roślinności ale czasem warto im się przyjrzeć z bliska. Ponieważ są organizmami żywymi, gatunkiem wskaźnikowym inaczej bioindykatorem (biowskaźnikiem) służącym do oceny stopnia zanieczyszczenia powietrza. Porosty są to małe niewielkie organizmy składające się z dwóch, ściśle ze sobą związanych komponentów: zielonych komórek glona otoczonych strzępkami grzyba. Pomimo dość ciekawej i prymitywnej budowy, główną cechą jest wielka różnorodność form i kształtów. Wyodrębniane są zwykle trzy typy morfologiczne plech: skorupiasta, listkowata i krzaczkowata. Ochroną prawną w kraju objęte jest 178 gatunków, a 27 objętych jest ochroną częściową. Mogą rosnąć na ziemi, na kamieniach, na korze i gałęziach drzew. Są odporne na niską i wysoką temperaturę, brak wody, złą glebę, nie znoszą tylko zanieczyszczenia powietrza. Często nie docenia się roli porostów w funkcjonowaniu ekosystemów, a przecież odgrywają one w przyrodzie niezwykle ważną rolę organizmów pionierskich, gdzie obserwując te małe żywe organizmy dowiemy się o stanie naszego środowiska i zadbamy o kondycję naszej ojczystej przyrody.
Subskrybuj:
Posty (Atom)