Autorski blog regionalny " NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH " promujący tą urokliwą krainę nieprzerwalnie już ponad 15 lat, pisaną obiektywem fotograficznym wraz z krótkim na temat tekstem. Warto tutaj zajrzeć, na moment, na dłużej - fotograficznie polecam. Zapraszam autor zdjęć - artysta fotograf Leszek Przeborowski.
9 stycznia 2023
1 stycznia 2023
Noworoczne życzenia na 2023 Rok.
Gdy Nowy Rok cyfrę zmienia wszyscy,
wszystkim ślą życzenia,
przy tej pięknej sposobności życzę Wam
Szczęśliwego Nowego 2023 Roku
urozmaiconego i kolorowego, a
w nim:
bieli zimą śnieżną i niezbyt mroźną,
wiosną kwietnych kobierców w ogrodach i na łąkach,
latem pogodnego nieba i
malowanych zbożem jasnych łanów,
wszystkich kolorów jesieni,
a nade wszystko zdrowia na każdą porę roku
życzy autor
Leszek Przeborowski.
27 grudnia 2022
Podsumowanie na koniec 2022 roku w fotograficznym skrócie „Na Pojaćwieskich Rubieżach”.
Powoli ten interesujący fotograficznie rok przechodzi już do historii, więc jest to najlepszy czas na jego podsumowanie. W tą zimową porę okresu świąteczno - noworocznego wybrałem z mojego autorskiego bloga „Na Pojaćwieskich Rubieżach” kilka fotograficznych z 2022 roku interesujących wspomnień. Tyle było tematów wartych uwagi z mijającego roku, że nie jestem w stanie ich ogarnąć w tym jednym podsumowaniu, wybrałem kilka chwil z zapisu przez fotograficzny malowniczy kadr.
Na ścianie jak co
roku pojawi się nowy kolejny z interesującymi
fotografiami autorski kalendarz i rozpocznie się nowy rozdział
fotograficznych wędrówek. W naturze i w lesie w zasadzie nic się nie
zmieni. W lesie nie wisi kalendarz, zegar nie odlicza sekund. Natomiast my,
ludzie, wymyśliliśmy kalendarze, daty, zegary i dziki pośpiech. A ja ten
pośpiech chcę fotograficznie wyhamować, nawet zatrzymać
bo fotografia otwiera oczy na świat, uczy inaczej patrzeć na
wszystko co się wokół nas interesującego dzieje. Fascynuje mnie ten
sposób odkrywania naszej małej Ojczyzny - Sejneńszczyzny i nie
tylko.
Stałym wiernym
oglądającym, nowym oglądającym oraz tym, którzy "tylko" z niby
ciekawości podglądają, każda z tych osób jest ważna i
daje sens temu, co robię. Dziękuję za liczne odwiedziny i bardzo ciekawe
komentarze. Zatem zapraszam serdecznie do oglądania, komentowania,
oceniania i na dalszy ciąg fotograficznej interesującej wędrówki „Na
Pojaćwieskich Rubieżach”. Ja ze swej
strony będę dalej wykonywał swoją pasję i prezentował w tym autorskim blogu
wszystko to co obiektyw fotograficzny zobaczy i zaciekawi moich
oglądających. Pozdrawiam i Do Siego
roku!
21 grudnia 2022
Życzenia na Święta Bożego Narodzenia.
Tradycyjnie jak co roku
sypią się życzenia wokół,
większość życzy świąt obfitych
i prezentów znakomitych,
a ja życzę, moi mili,
byście święta te spędzili
tak jak każdy sobie marzy.
Może cicho bez hałasu
idąc na spacer gdzieś do lasu.
Najserdeczniejsze życzenia:
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia,
rodzinnego ciepła, niech pod świąteczną choinką znajdzie się radość,
szczęście, życzliwość, wzajemne zrozumienie i spełnienie marzeń
wszystkim oglądającym blog "Na Pojaćwieskich Rubiezach",
życzy autor Leszek Przeborowski.
10 grudnia 2022
Puszcza Augustowska na przedzimku z jej urokiem leśnych ostępów i naturalnej scenerii borów.
Puszcza Augustowska między późnojesienną porą a przedzimkiem ma swój niezapomniany charakter. Wędrówka w leśnej scenerii po jej naturalnych ostępach to czysta przyjemność. Aktywny wypoczynek na świeżym leśnym powietrzu wpływa bardzo pozytywnie na nasz organizm. Jednym z bardziej relaksujących i kojąco wpływających na skołatane nerwy sposobów spędzania wolnego czasu jest spacerowanie po lesie. Nawet o tej przejściowej porze roku. Wystarczy obrać kierunek przez majestatyczną Puszczę Augustowską dalej droga prowadzi sama po leśnej scenerii i jej naturalnych ostępach.
Pokryta pierwszym śniegiem puszcza daje poczucie wytchnienia, jest więc idealnym miejscem. Spacer w niezbyt mroźny dzień daje możliwość poznania różnych ekosystemów leśnych, wód płynących oraz rozpoznania gatunków zwierząt w warunkach zimowych. Przy tym chodzenie po lesie wcale nie musi być nudne. Od świtu do nocy można poruszać się wyznaczonym szlakiem, podziwiać przyrodę, słuchać szumu drzew. Warto mieć ze sobą aparat fotograficzny, gdyż z pewnością odnajdziemy pierwsze ślady zwierząt na śniegu. Gdzieś w ostępach można zobaczyć wiekowe majestatyczne sosny „pamiętające” powstanie listopadowe.
Ze względu na urozmaicone otoczenie wędrówka na przedzimku po puszczy pozwala na poszerzanie wiedzy przyrodniczej i dostarcza wielu ciekawych wrażeń. Las wszystkich nas uczy spostrzegawczości oraz tego, że ludzkiego życia mało, aby poznać jego wszystkie sekrety, gdzie ośnieżone drogi leśne, cisza, stanowią malowniczą scenerię i gwarantują niezapomniane wspomnienia wędrówki w przedzimowej i naturalnej scenerii borów Puszczy Augustowskiej.
24 listopada 2022
Listopad ze swoją późnojesienną chłodną, szarą, pochmurną, deszczową oraz śnieżną aurą.
Listopad przyjął swą nazwę od opadających liści, gdzie leżą teraz pod drzewami grubą, warstwą na ziemi. Kolorowe, przebarwiające się liście, w większości są tylko wspomnieniem. Dawniej bowiem liść nazywany był listem, dlatego z połączenia słów: list i opad powstał: Listopad. Słońce z rzadka przedziera się przez szarą zasłonę chmur i jest trudno zmobilizować się na wyprawę, szczególnie taką listopadową późną jesienią. Jest to bezlistna część jesieni z przechodzącą w ślimaczącą się jesienną szarugę. Późno jesienny Listopad potrafi też dla nas sypnąć śniegiem, który z czasem szybko topnieje dostarczając wody dla gleby i roślin.
Listopad w większości z nas jest uważany za najsmutniejszy miesiąc w roku, bo i przyroda nas tak nastraja. Zmieniamy czas, wydłużają się wieczory. Krótkie, ciemne dni, słońce skąpi promieni i wędruje nad horyzontem coraz niżej, jakby spowalniając rytm ludzi. W ujęciu termicznych pór roku to druga część jesieni, ze średnią temperaturą dobową poniżej 5°C i praktycznie zamarłą wegetacją. Cała przyroda w połowie miesiąca jest już zwykle przygotowana do okresu zimowego. Wszelkie prace w polu ustają wraz z nastaniem mrozu i zamarznięciem ziemi. Oziminy wysiane wczesną jesienią zaczynają się krzewić i coraz bardziej zielenić. Reszta pól pozostaje zaorana w ostrą skibę.
Nad jeziorami jest pusto, szaro, smętnie, wilgotno. Przez zimę gleba nabierze wilgoci, odpowiedniej struktury i pulchności. Las zmienia się i rośnie tak szybko. Coraz łatwiej można dostrzec ich prawdziwą formę pni, konarów, gałęzi. W miesiącu listopadzie czuć wyraźnie już zbliżającą się zimę. Mało jest tych przyjemnych listopadowych dni, że ciężko wybrać się na jakiś spacer, lub na leśną wędrówkę, ale wystarczy tylko odrobina chęci , aby wybrać się w teren w ten późnojesienny listopadowy miesiąc.

















































