Autorski blog regionalny " NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH " promujący tą urokliwą krainę nieprzerwalnie już ponad 15 lat, pisaną obiektywem fotograficznym wraz z krótkim na temat tekstem. Warto tutaj zajrzeć, na moment, na dłużej - fotograficznie polecam. Zapraszam autor zdjęć - artysta fotograf Leszek Przeborowski.
10 lutego 2023
23 stycznia 2023
Styczniowy półmetek na Pojezierzu Sejneńskim jest czasem zmienny raz zimowy, raz jesienny.
Styczeń kojarzony jest zazwyczaj z niskimi temperaturami i dużą ilością śniegu jak w typowej zimie w naszym klimacie. W tym roku raz na kilka lat zima przeważnie jest tylko z nazwy. Pamiętamy śnieżny i mroźny okres w połowie grudnia w zeszłym roku, także i później zdarzały się pogodowe epizody przypominające zimę. Z reguły jest dość ciepło to, że jest mało śniegu odbija się niekorzystnie nie tylko na przyrodzie. Ziemia jeszcze nie jest całkowicie zamarznięta. Pokrywa śnieżna jak jest to zmienia warunki termiczne gleby z korzyścią zarówno dla flory, jak i fauny.
Warstwa śniegu to ochrona termiczna (taka poduszka) dla roślin, zwierząt i innych organizmów "drzemiących" w ziemi. Jak go nie ma może to mieć poważne konsekwencje dla roślin. Rośliny zaczną kiełkować, ale zapewne zginą gdy nadejdzie ochłodzenie. Drzewa pozbawione listowia sprawiają przykre wrażenie. Na szczęście oczy można nacieszyć krótkotrwałym opadem śniegu na drzewach iglastych w lasach. Pośród szarości kolory np. czerwieni można dostrzec na krzewach kaliny koralowej, z których korzystają ptaki. Jednak niecała przyroda śpi snem zimowym. Również wiele zwierząt ssących pędzi zimą czynny tryb życia np. sarna polna, żeruje na polach pszenżyta.
Na akwenach Pojezierza Sejneńskiego woda jest niezamarznięta i występuje doskonałe
natlenienie wody. Nasz klimat zmierza w
kierunku łagodnych i późnych zim, ale nie można powiedzieć, że śniegu i mrozu
nie będzie, bo za jakiś czas może spaść śnieg i nie będzie to tylko odległym
epizodem. W przyrodzie musi być jakaś równowaga. Korzystajmy z wędrówek po
Pojezierzu Sejneńskim i odkrywajmy w niepowtarzalnej ciszy, świat
detali, niuansów, szczegółów otaczającej aury takiej jaka jest, a ułoży się
w zimową przyrodniczą całość.
9 stycznia 2023
Zimowe kajakowanie to doskonałe połączenie aktywności z podziwianiem pięknego krajobrazu.
Zimą, kiedy spada aktywność fizyczna, nasz organizm potrzebuje ruchu na świeżym powietrzu. Zimowe kajakowanie to doskonałe połączenie aktywności z podziwianiem pięknego krajobrazu Czarnej Hańczy. Może nam się wydawać, że Zima nie jest tą właściwą porą do uprawiania turystyki kajakowej. Zdecydowanie, to właśnie zimową porą można wykonać interesujący spływ kajakowy po tej słynnej nizinnej rzece.
1 stycznia 2023
Noworoczne życzenia na 2023 Rok.
Gdy Nowy Rok cyfrę zmienia wszyscy,
wszystkim ślą życzenia,
przy tej pięknej sposobności życzę Wam
Szczęśliwego Nowego 2023 Roku
urozmaiconego i kolorowego, a
w nim:
bieli zimą śnieżną i niezbyt mroźną,
wiosną kwietnych kobierców w ogrodach i na łąkach,
latem pogodnego nieba i
malowanych zbożem jasnych łanów,
wszystkich kolorów jesieni,
a nade wszystko zdrowia na każdą porę roku
życzy autor
Leszek Przeborowski.
27 grudnia 2022
Podsumowanie na koniec 2022 roku w fotograficznym skrócie „Na Pojaćwieskich Rubieżach”.
Powoli ten interesujący fotograficznie rok przechodzi już do historii, więc jest to najlepszy czas na jego podsumowanie. W tą zimową porę okresu świąteczno - noworocznego wybrałem z mojego autorskiego bloga „Na Pojaćwieskich Rubieżach” kilka fotograficznych z 2022 roku interesujących wspomnień. Tyle było tematów wartych uwagi z mijającego roku, że nie jestem w stanie ich ogarnąć w tym jednym podsumowaniu, wybrałem kilka chwil z zapisu przez fotograficzny malowniczy kadr.
Na ścianie jak co
roku pojawi się nowy kolejny z interesującymi
fotografiami autorski kalendarz i rozpocznie się nowy rozdział
fotograficznych wędrówek. W naturze i w lesie w zasadzie nic się nie
zmieni. W lesie nie wisi kalendarz, zegar nie odlicza sekund. Natomiast my,
ludzie, wymyśliliśmy kalendarze, daty, zegary i dziki pośpiech. A ja ten
pośpiech chcę fotograficznie wyhamować, nawet zatrzymać
bo fotografia otwiera oczy na świat, uczy inaczej patrzeć na
wszystko co się wokół nas interesującego dzieje. Fascynuje mnie ten
sposób odkrywania naszej małej Ojczyzny - Sejneńszczyzny i nie
tylko.
Stałym wiernym
oglądającym, nowym oglądającym oraz tym, którzy "tylko" z niby
ciekawości podglądają, każda z tych osób jest ważna i
daje sens temu, co robię. Dziękuję za liczne odwiedziny i bardzo ciekawe
komentarze. Zatem zapraszam serdecznie do oglądania, komentowania,
oceniania i na dalszy ciąg fotograficznej interesującej wędrówki „Na
Pojaćwieskich Rubieżach”. Ja ze swej
strony będę dalej wykonywał swoją pasję i prezentował w tym autorskim blogu
wszystko to co obiektyw fotograficzny zobaczy i zaciekawi moich
oglądających. Pozdrawiam i Do Siego
roku!

















































