Autorski blog regionalny " NA POJAĆWIESKICH RUBIEŻACH " promujący tą urokliwą krainę nieprzerwalnie już ponad 15 lat, pisaną obiektywem fotograficznym wraz z krótkim na temat tekstem. Warto tutaj zajrzeć, na moment, na dłużej - fotograficznie polecam. Zapraszam autor zdjęć - artysta fotograf Leszek Przeborowski.
5 lutego 2024
20 stycznia 2024
Zima w lesie, gdzie śnieg to nie tylko bajkowo wygląda, ale również spełnia określone zadania.
Padający dookoła świeży śnieg dostarcza nam wiele radości, gdzie las zasypany białym puchem wygląda urokliwie. Śnieg w lesie nie tylko bajkowo wygląda, ale również spełnia swoje określone zadanie w przyrodzie. Jest to moment odpoczynku i regeneracji dla przyrody, a także źródło powoli dostarczanej wody wraz z topnieniem, której w ostatnich latach dość często brakuje. Przyroda potrzebuje śniegu i niskich temperatur. Mróz i biały puch chronią las przed inwazją owadów, a opady przykrywają rośliny runa leśnego, chroniąc je przed przemarznięciem.
Zimy z opadami śniegu są bardzo pożądane, ponieważ śnieg jest takim magazynem wody dla lasu. Śnieg topniejąc, znacznie lepiej nawadnia glebę, ponieważ jest to naturalny, powierzchniowy zbiornik wodny, który trzyma wodę i topniejąc, stopniowo oddaje ją do gruntu. Gdy brak śniegu, spada gwałtownie poziom wód gruntowych, a w lasach wtedy znikają małe jeziorka, mokradła oraz trzęsawiska, które są bardzo ważnym elementem naszego środowiska. Duży mróz oraz śnieg są również taką barierą, chroniąc nasze lasy przed różną inwazją owadów i innych szkodzących im organizmów zmniejszając ich populację i w ten sposób naturalnie hamując ich nadmierny rozwój.
W czasie zimy nie ma bardziej zdrowego
miejsca niż piękny ośnieżony las. To tu możemy pooddychać pełną piersią, a
spacer będzie najlepszą okazją do pozbycia się nadmiaru energii. Przecież każdy
przyrodnik wie, że to właśnie śnieżną zimą rozgrywa się w lesie prawdziwa magia,
a sposobów na spędzanie w nim ciekawych chwil jest mnóstwo. Zatem, czas na
ośnieżony magiczny piękny zimowy las.
10 stycznia 2024
Styczniowe klimatyczne oblicze Ziemi Sejneńskiej, czyli zima o regionie nie zapomniała.
Styczeń jest jednym z dwóch najzimniejszych i najbardziej zimowych miesięcy w roku. Jego zimowe oblicze słusznie przywołuje znane ludowe przysłowie najtrafniej charakteryzując pierwszy miesiąc roku, gdzie „Styczeń, styczeń, wszystko studzi - rośliny, zwierzęta i ludzi".Jeziora i małe cieki wodne już skute lodem, gdzie mroźna pogoda (do – 21°C) na początku miesiąca zrobiła swoje. Nazywając ten region „Polskim biegunem zimna” nie jest więc tu przypadkowa.
Mróz tworzy na akwenach ciekawe, małe dzieła sztuki w postaci kryształków lodowych. Na polach trwa bezruch, zwierz zalega w zacisznych lasach, czasem na oziminę wychodzi na żer sarna. Przyroda śpi snem zimowym. Świerki i sosny zachowały brudnozieloną barwę czekając cierpliwie cieplejszych czasów. Przyroda zimowa ma bardzo wiele ze swojej oferty, wystarczy odrobina chęci, aby odkryć ten nieznany świat.
Ziemia Sejneńska charakteryzuje się krajobrazem o urozmaiconej rzeźbie terenu z licznymi jeziorami oraz z cennymi przyrodniczo kompleksami leśnymi zachwycając wszystkich, nawet w styczniowy zimowy dzień. Warto więc zimową porą wybrać się na pieszą wędrówkę, aby przekonać się wówczas, że nie cała przyroda zapadła w głęboki, zimowy sen i spacerując leśnymi, polnymi oraz nadjeziornymi dróżkami, ciepło ubrani będziemy mogli podziwiać te zimowe oblicze Ziemi Sejneńskiej.
1 stycznia 2024
Noworoczne życzenia na 2024 Rok.
Gdy Nowy Rok cyfrę zmienia wszyscy,
wszystkim ślą życzenia,
przy tej pięknej sposobności życzę Wam
Szczęśliwego Nowego 2024 Roku
urozmaiconego i kolorowego, a
w nim:
bieli zimą śnieżną i niezbyt mroźną,
wiosną kwietnych kobierców w ogrodach i na łąkach,
latem pogodnego nieba i
malowanych zbożem jasnych łanów,
wszystkich kolorów jesieni,
a nade wszystko zdrowia na każdą porę roku
życzy autor
Leszek Przeborowski.
27 grudnia 2023
Podsumowanie pod koniec 2023 roku w fotograficznym skrócie „Na Pojaćwieskich Rubieżach”.
Powoli ten interesujący fotograficznie rok przechodzi już do historii, więc jest to najlepszy czas na jego podsumowanie. W tą zimową porę okresu świąteczno - noworocznego wybrałem z mojego autorskiego bloga „Na Pojaćwieskich Rubieżach” kilka fotograficznych interesujących wspomnień z 2023 roku. Tyle było tematów wartych uwagi z mijającego roku, że nie jestem w stanie ich ogarnąć w tym jednym podsumowaniu, wybrałem kilka chwil z zapisu przez fotograficzny malowniczy kadr.
Na ścianie jak co
roku pojawi się nowy kolejny z interesującymi
fotografiami autorski kalendarz i rozpocznie się nowy rozdział
fotograficznych wędrówek. W naturze i w lesie w zasadzie nic się nie
zmieni. W lesie nie wisi kalendarz, zegar nie odlicza sekund. Natomiast my,
ludzie, wymyśliliśmy kalendarze, daty, zegary i dziki pośpiech. A ja ten
pośpiech chcę fotograficznie wyhamować, nawet zatrzymać
bo fotografia otwiera oczy na świat, uczy inaczej patrzeć na
wszystko co się wokół nas interesującego dzieje. Fascynuje mnie ten
sposób odkrywania naszej małej Ojczyzny - Sejneńszczyzny i nie
tylko.
Stałym wiernym
oglądającym, nowym oglądającym oraz tym, którzy "tylko" z niby
ciekawości podglądają, każda z tych osób jest ważna i
daje sens temu, co robię. Dziękuję za liczne odwiedziny i bardzo ciekawe
komentarze. Zatem zapraszam serdecznie do oglądania, komentowania,
oceniania i na dalszy ciąg fotograficznej interesującej wędrówki „Na
Pojaćwieskich Rubieżach”. Ja ze swej
strony będę dalej wykonywał swoją pasję i prezentował w tym autorskim blogu
wszystko to co obiektyw fotograficzny zobaczy i zaciekawi moich oglądających.
Pozdrawiam i Do Siego roku!

















































